zagadkowe zjawiska i ciekawostki świata

zagadkowe zjawiska i ciekawostki świata sobota, 28 stycznia 2012. Dziecko urodziło się z różową krwią (119) zabytki (35) zagadkowe zjawiska (269 zagadkowe zjawiska i ciekawostki świata wtorek, 22 listopada 2011. Kilka dni przed ślubem dowiedzieli się, że są rodzeństwem. The Sowetan donosi, że w RPA Zagadkowe-zjawiska-swiata.blogspot.com registered under .COM top-level domain. Check other websites in .COM zone . The last verification results, performed on (January 06, 2023) zagadkowe-zjawiska-swiata.blogspot.com show that zagadkowe-zjawiska-swiata.blogspot.com has an expired SSL certificate issued by Google Trust Services LLC (expired on Kamery, zdjęcia czy nagrania głosowe są wstanie wychwycić manifestację dusz. Dlatego coraz to popularniejsze monitoringi rejestrują dziwne zjawiska paranormalne. Sami zobaczcie: 1. Duch dziecka. 2. Duch zmarłej dziewczynki. 3. Tajemnicza zjawa. Plemię Apatani mieszka w dolinie Ziro, w stanie Arunachal Pradesh, w północno-wschodnich Indiach. Słynie z tego, że ich kobiety wtykają sobie w nozdrza ogromne (do 5 cm średnicy) kamienne zatyczki.Wśród plemion Arunachal uznawane są za "najpiękniejsze", tak piękne, że w rzeczywistości miały być uznawane za nieatrakcyjne. nonton film mars met venus full movie lk21. Rury w górze Baigong Zagadkowe rury w górze Baigong historia ich istnienia pozostaje nierozwiązanym problemem dla współczesnych badaczy przeszłości. O ich istnieniu dowiedzieliśmy się 2002 roku, gdy agencje prasowe z Chin opublikowały informację na temat planowanej wyprawy, której celem miało być dokładne zbadanie tajemniczych metalowych rur, widocznych w skalnej strukturze. To nietypowe znalezisko zostało odkryte na terytorium Chin przez grupę entuzjastów, którzy coraz liczniej odwiedzają Chiny w poszukiwaniu archeologicznych perełek, odkąd kraj ten stał się bardziej otwarty. Rury w górze Baigong owiane są tajemnicą do dnia dzisiejszego, krąży na ich temat jedynie kilka hipotez. Lokalizacja Aby zyskać możliwość obejrzenia tego niezwykłego tworu, który wydaje się być stworzony przez człowieka, musimy udać się do odludnej prowincji Quinghai, zlokalizowanej na obrzeżach chińskiego państwa, nieopodal granicy z Tybetem. Jest to obszar typowo pustynny, w którym nawet żaden pastuch nie pozostaje na dłużej. Jest tu jednak wydeptana ścieżka, która świadczy o ludzkiej ciekawości tego niezwykłego miejsca. Nietypowe miejsce Ludzie ciągną do miejsca, w którym ulokowane są dwa dziwne jeziora. Najbardziej zastanawiające i niewyjaśniony jest fakt, że jedno z nich jest słodkowodne, a drugie słonowodne. Już w pierwszym założeniu taki stan rzeczy wydaje się być niemożliwy. Przyroda spłatała tu więc figiel, którego do chwili obecnej naukowcom nie udało się wyjaśnić. Słodkowodne jezioro nie kryje w sobie tajemnic, nic specjalnego w nim nie znajdujemy. Rury w górze Baigong. Jednak gdy znajdziemy się na południowym brzegu słonego jeziora, docieramy do podnóży samotnej skały, w której ulokowane są trzy stosunkowo niewielkich rozmiarów jaskinie. Wierzenia ludności z tego rejonu przedstawiają Baigong nie jako górę, a jako piramidę, która została wzniesiona przez nieznaną osobę, jednak niezwykle potężną. Góra, czy też piramida Baigong sięga 56 metrów wysokości i to właśnie u jej podtorzy odkryto niezwykłe znalezisko. Miejscowi dokładnie znali trzy występujące w górze zagłębienia/ jaskinie bardzo dawna. Dwa ze znanych wejść są zawalone, jednak nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają, kiedy do tego doszło. Jednak nadal dostępna pozostaje trzecia jaskinia. Rury w górze Baigong Gdy wejdziemy do jej wnętrza, możemy zaobserwować białe ściany, tak gładkie, że zdają się być wypolerowane. Ma ona dwa metry szerokości, osiem metrów wysokości i sześć metrów długości. Wyglądem przywodzi na myśl średniowieczną komnatę. Najbardziej zaskakujące jest to, że przez całą długość jaskini przechodzi rura, biegnąca z wierzchołka góry i znikająca na końcu. Nie jest ona mała, bo jej średnica sięga 40 centymetrów. Inna rura wydostaje się gdzieś z dna jaskini i uchodzi w głąb ziemi. W samej jaskini tego rodzaju tworów, o niejasnym pochodzeniu naliczono dwanaście. Każda z nich ma znaczącą średnicę od 10 do 40 centymetrów. Rury w górze Baigong Wydają się być ułożone w sposób ściśle zamierzony, przemyślany, geometryczny, w wielu miejscach przeplatają się ze sobą. Specjaliści potwierdzili, że ich wykonanie odbyło się ze znaczącą znajomością inżynierii. Gdy wyjdziemy z jaskini i udamy się w kierunku brzegu jeziora, zaobserwujemy pozostałości licznych podobnych rur. Niektóre z nich wydobywają się z gruntu, inne ze skał. Charakterystyczne jest ich ułożenie dokładnie ze wschodu na zachód, a ich średnica wynosi w większości od 2 do 5 centymetrów. Rury w górze Baigong Jednak osoby, które wyjątkowo uważnie przeszukiwały teren, znajdowały również takie, o średnicy nieprzekraczającej 5 milimetrów. Zastanawiający jest tu równocześnie fakt, że pomimo długich lat istnienia, żadna z nich nie została w żaden sposób zatkana. W jednej z wypraw badawczych udział wzięli nurkowie, których zadaniem było przeszukanie słonego jeziora. Ich sprawozdanie przedstawiało, iż na dnie znajduje się również całe mnóstwo podobnych konstrukcji. Niektóre z nich widoczne są na powierzchni dna, inne zaś nieco się skryły w warstwie mułu. Z czego składają się rury? Metalurdzy dostali do przepadania pobrane próbki tych rur. Wykryto w nich 30% tlenku żelaza oraz wysokie ilości utlenionego wapnia, oraz krzemu. Wyniki te świadczą, a znaczącym wieku rur, który określa się na 20-30 tysięcy lat. Skąd te rury? W kwestii powstania zagadkowych rur w górze Baigong znanych jest kilka hipotez. Dzieło starożytnych chińczyków Część osób badających to niezwykłe miejsce twierdzi, że znalezisko stanowi pozostałości po dawnym wodociągu. Mówi się, że dawniej na szczycie góry znajdowała się piramida o wysokości 50-60 metrów. Na jednej z jej ścian miały znajdować się trójkątne szyby oraz studnie, które biegł do podnóży wzniesienia. Wnętrze piramidy miało natomiast być wyposażone w złożony mechanizm, do którego za pośrednictwem skomplikowanego systemu rur dostarczana była woda z jeziora. Zakładając, że teoria byłaby prawdziwa, zastanawia, kto i po co stworzył taką budowlę. Chińczycy owszem są twórcami licznych wynalazków, ale równie wielką wagę przykładali zawsze do skrupulatnej biurokracji i tak wielka inwestycja musiałby zostać odnotowana w dokumentach lub kronikach. Natomiast panujący cesarz starałby się, aby zapamiętano dzięki niej jego nazwisko. Rury w górze Baigong Powstaje założenie, że być może miejsce to było utajone, z uwagi na zlecenie przeprowadzania tajnych eksperymentów, o których ludność Chin nie miała się dowiedzieć, np. produkowanie i poszukiwanie pigułki nieśmiertelności lub skutecznej broni, która dałaby przewagę nad wrogiem. Mimo wszystko wiadome jest, że starożytni Chińczycy nie potrafili jeszcze wyrabiać tego rodzaju rur. Pozaziemskie pochodzenie Niektórzy ufolodzy uważają Baigong za pradawny kosmodrom. Teoria mówi, że jaskinie oraz rury stanowią elementy, które pozostały po ogromnych instalacjach, służącym dawniej obcym, pozaziemskim cywilizacjo do uruchamiania ich statków kosmicznych. Przypuszcza się, że to właśnie obcy odpowiedzialni są za zbudowanie na naszej planecie, w swoim czasie wielu instalacji, a w późniejszym okresie mieli oni z niejasnych przyczyn opuścić naszą planetę. Rury w górze Baigong Geologowie nieustannie zachodzą w głowę, w jaki sposób i skąd do tej lokalizacji trafiła tak duża ilość żelaza. Wielokrotnie poddawano licznym badaniom pobierane próbki gruntu, skanowano również głębsze warstwy i wykazano, że nie ma tu żadnych złóż rud metali. Więc dalej sytuacja pozostaje uznana za fenomenalną. Drzewa – a właściwie ich radioaktywne korzenie Chiński uczony Liu Shaolin przeprowadził badania, które wykazały, że rury złożone są w przeważającej większości z tlenków żelaza, krzemu oraz wapnia. Około 8% ich składu zostało określone przez naukowca jako „niepoddające się identyfikacji”. Jego zdaniem rury Baigong są prozaicznymi, jednak niezwykle oryginalnymi w swojej formie tworami kalcytu. Uznał za prawdopodobne, iż stanowią one tzw. pseudomorfozy, co oznacza zjawisko stopniowego zastępowania pierwotnej materii, nowym, innym minerałem, bez potrzeby zachodzenia reakcji chemicznej (np. skamieniałe drewno). Logicznym wytłumaczeniem wydaje się więc, że kalcyt zastąpił stopniowo korzenie drzew, które dawniej poprzerastały przez skalne warstwy. Natomiast rura o dużej, największej średnicy, będzie przypuszczalnie skamieniałym dniem drzewa. Rury w górze Baigong Takie wnioski poczynione przez uczonego zdają się potwierdzać przeprowadzone w 2003 roku badania, w których dostrzeżono ślady organiczne w rurach oraz widok pierścieni rocznych przyrostów drzewa. Rozwiązanie? Zagadka nie została jednak w pełni rozwiązana. W 2007 roku inni naukowcy zaobserwowali wysoki poziom radioaktywności rur w Baigong. Nie wiadomo jednak, co oznacza takie zjawisko w tym przypadku i dlaczego powstało. To kolejna zagadka, którą być może uda rozwiązać się w przyszłości. WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI Komentarze STAROŻYTNY ŚWIAT Göbekli Tepe to najstarsza na Ziemi świątynia, której wiek datuje się na 12 000 lat. Jej odkopanie miało miejsce w Turcji, a odnaleziona część wydaje się stanowić element znacznie większej całości. Jednak przede wszystkim poszukujemy [Zobacz więcej] STAROŻYTNY ŚWIAT Tajemnice Guanczów to niezgłębione do dziś informacje dotyczącego zagadkowego ludu, który w dawnych czasach zamieszkiwał Wyspy Kanaryjskie, znajdujące się u wybrzeży Afryki Zachodniej, na Oceanie Atlantyckim. Dokładne zgłębianie zagadnień dawnej historii świata sprawia, że bardzo [Zobacz więcej] STAROŻYTNY ŚWIAT Starożytne miasto Buritaca to zagubiona, zabytkowa miejscowość zlokalizowana w nieprzebytej kolumbijskiej dżungli. Z jego istnienia bardzo długo nie zdawano sobie sprawy, a jeśli ktoś wiedział, że dawniej w Kolumbii istniały jakieś miasta, to myślał, że [Zobacz więcej] NIEZWYKŁA POLSKA Zagadkowy incydent w Jerzmanowicach to wydarzenie z czwartku 14 stycznia 1993 roku, ze wsi nieopodal Krakowa. W tym czasie głównym tematem wszystkich serwisów informacyjnych było zatonięcie na Morzu Bałtyckim promu Jan Heweliusz. Jednak w Jerzmanowicach, [Zobacz więcej] TAJEMNICZE MIEJSCA ŚWIATA Roopkund – zagadkowe Jezioro Szkieletów zlokalizowane jest w niemal całkowicie odizolowanej części największych na świecie gór- Himalajów. Umiejscowione dokładnie na wysokości 5029 metrów nad poziomem morza. Miejsce to określane jest jako ogromny masowy grób, gdyż [Zobacz więcej] NIEZWYKŁE ZNALEZISKA Hypatia to kosmiczny kamyk, a dokładniej niewielki kawałeczek skały, który spadł na Ziemię i odkryto go na egipskiej pustyni. Uznaje się, że może on stanowić klucz lub przynajmniej istotną wskazówkę do zrozumienia, w jaki sposób [Zobacz więcej] STAROŻYTNY ŚWIAT Na terenie 2100 kilometrów kwadratowych dżungli w północnej Gwatemali, dzięki najnowszym technikom laserowym, archeolodzy odkryli ponad 60 tysięcy zabudowań, które należały do cywilizacji Majów. To odkrycie przynosi nowe spojrzenie na zaawansowanie kultury Majów. Nowa technologia [Zobacz więcej] ŻYCIE POZAZIEMSKIE UFO znalezione na dnie Bałtyku to bardzo współczesna nam historia, o której niewiele wiemy. Odkrycie miało miejsce w roku 2011, gdy pewna grupa naukowców, przeszukujących morskie głębiny wzięła na cel Zatokę Botnicką, zlokalizowaną pomiędzy Szwecją [Zobacz więcej] STAROŻYTNY ŚWIAT Świątynia Padmanabhaswamy jest jedną z najbogatszych, najświętszych i najpopularniejszych świątyń w Indiach. Znajduje się dokładnie w Thiruvananthapuram w Kerali. Szacuje się, że jej bogactwo warte jest około 22 mld dolarów. Jednak jej wnętrza skrywają mroczne [Zobacz więcej] RELIGIA, MAGIA I WIARA Biblia pełna jest tajemniczych akcesoriów posiadających boskie namaszczenie. Są dotknięte przez Boga lub naznaczonych przez niego ludzi i dlatego stanowią cenny element dla judaizmu oraz chrześcijaństwa. Niestety dwa najważniejsza artefakty, czyli Arka Przymierza z tablicami [Zobacz więcej] RELIGIA, MAGIA I WIARA Czarny kamień w Kaabie to obiekt kultu wyznawców islamu. Jest on z pewnością wyjątkowy z wielu względów, jak i samo miejsce, w którym się znajduje. Na terenie Europy nadal niektóre elementy rytuałów oraz tego, w [Zobacz więcej] STAROŻYTNY ŚWIAT Tajemnicze megality z Minorki to kolejny przykład nietypowych budowli pochodzących z dawnych czasów. Architektoniczne zagadki sprzed tysięcy lat znajdują się w wielu lokalizacjach, również w Europie. Znalezione na Minorce megality mają kształt litery „T”. Gdzie [Zobacz więcej] Na pokładzie rakiety Falcon-9, mającej wystartować w poniedziałek 2 kwietnia z przylądka Canaveral, znajdzie się aparatura naukowa, nad którą pracowali między innymi Polacy. Posłuży ona do obserwacji mało dotąd zbadanych zjawisk w wysokich warstwach atmosfery. Celem eksperymentu naukowego ASIM (The Atmosphere-Space Interactions Monitor - monitor interakcji atmosfera-przestrzeń kosmiczna) jest badanie zjawisk i wyładowań, do których dochodzi w wysokich warstwach ziemskiej atmosfery. Aparatura, która ma to umożliwić, znajdzie się na pokładzie zbudowanej przez firmę SpaceX rakiety nośnej Falcon-9. Jej start zaplanowano na 2 kwietnia na godzinę czasu miejscowego ( w Polsce) z przylądka Canaveral na Florydzie. Nad instrumentami pracowali specjaliści z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk oraz polskiej firmy Creotech Instruments zjawiska w stratosferzePo odłączeniu się od rakiety, statek Dragon dostarczy materiały i sprzęt - w tym aparaturę ASIM - do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, po czym powróci na Ziemię. Aparatura umieszczona zostanie w europejskim module stacji o nazwie Columbus."ASIM badać będzie relacje między zjawiskami zachodzącymi w czasie silnych burz w stratosferze i mezosferze, na wysokości kilkudziesięciu tysięcy metrów nad powierzchnią Ziemi" – tłumaczył w komunikacie Jacek Kosiec z Creotech Instruments. Jako że zjawiska te zachodzą w czasie burz, kiedy niebo zasnuwają chmury, nie da się ich obserwować z powierzchni Ziemi. "Wiele wskazuje jednak na to, że mają wpływ na pogodę na Ziemi, a ich zbadanie pozwoli na tworzenie doskonalszych modeli klimatycznych naszej planety" - dwa instrumenty pomiaroweNa aparaturę ASIM składają się dwa instrumenty pomiarowe, które mają ze sobą współdziałać. Pierwszy z nich (MMIA – Modular Multi-Imaging Assembly, czyli zestaw kamer optycznych) będzie wykrywać i obserwować zjawiska zwane chwilowymi zdarzeniami świetlnymi (Transient Luminous Events - TLE).MMIA – Modular Multi-Imaging Assembly (ilustracja: ASIM)ASIMRozkład geograficzny tych zjawisk pokrywa się z występowaniem innych mało zbadanych efektów, mianowicie krótkich (nanosekundowych) błysków promieniowania gamma (TGF - Terrestial Gamma Flashes). Drugi z przyrządów ASIM - MXGS (Modular X- and Gamma-Ray Sensor) - ma za zadanie zbierać dane na temat tych niewidocznych dla ludzkiego oka rozbłysków. Jak tłumaczył prof. Jan Błęcki z Centrum Badań Kosmicznych PAN, choć badane zdarzenia świetlne mają charakter lokalny, ogromna energia wyzwalająca się w tych zjawiskach wywiera wpływ na jonosferę, czyli zjonizowaną warstwę atmosfery powyżej 50–60 km nad powierzchnią Ziemi. "Wpływa to na systemy telekomunikacyjne i dokładność systemów nawigacji satelitarnej. Dlatego zrozumienie tych zjawisk ma znaczenie także praktyczne" - zaznaczył ekspert, cytowany w - Modular X and Gamma Rays Instrument (ilustracja: ASIM)ASIM10 lat, 40 milionów euro, 100 ekspertówProjekt został zrealizowany przez konsorcjum ASIM na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej. Na czele konsorcjum stanęła duńska spółka Terma – główny wykonawca techniczny. Realizacja projektu kosztowała niemal 40 mln euro, zajęła 10 lat, a w pracach brało udział 100 specjalistów z Danii, Norwegii, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Kanady, Stanów Zjednoczonych i Polski. W skład konsorcjum weszły również: Instytut DTU Space z Kopenhagi (w roli lidera naukowego) oraz Uniwersytet w Bergen, Uniwersytet w Walencji, OHB Italia oraz Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. W CBK PAN powstał projekt i pierwsze modele systemu zasilania i dystrybucji energii dla MXGS - detektora promieniowania, zastosowanego w aparaturze rzw / Źródło: PAPŹródło zdjęcia głównego: SpaceX W Kosmosie odległości są tak rozległe, że jednostki takie jak metry czy kilometry są nieporęczne. Dlatego też zaczęto używać takiej jednostki jak rok świetlny. Jeden rok świetlny to nic innego jak odległość, jaką pokonuje promień świetlny w ciągu jednego roku. Prędkość światła natomiast wynosi 300 000 km/s. więc odpowiada odcinkowi o długości 9,46 biliona dolecieć na Księżyc z prędkością światła potrzebowalibyśmy 1,3 sekundy świetlnej, na Słońce 8,3 minut świetlnych, a do najbliższej galaktyki ok. 2,2 mln lat świetlnych. Jest to nie wyobrażalna odległość. Nasz Wszechświat jest tak ogromny i rozległy, że nie da się go tak naprawdę wyobrazić, a co dopiero pojąć. Astronomowie twierdzą, że we Wszechświecie nie jesteśmy sami, ale czy kiedykolwiek się o tym przekonamy?A może to my jesteśmy tak mali i ograniczeni z naszą wiedzą, że nawet nie jesteśmy świadomi tego, że żyjemy w jakimś organizmie. Ziemia jest tajemniczym miejscem. Wielu zjawisk mających tu miejsce w ciągu dnia nie udaje się wyjaśnić. Dla wielu pojmujących współczesną technologię i naukę istnieją zdarzenia mniej lub bardziej regularne, dla których (obecnie) nie istnieją żadne wyjaśnienia. Oto lista dziesięciu najbardziej zadziwiających zjawisk, od lat wprawiających badaczy w zakłopotanie - w wielu przypadkach, od dekad i jeszcze dłużej. Zwierzęta w kamieniu ukryte W 1821 roku magazyn "Tilach's Philosophical Magazine" opublikował niecodzienną historię kamieniarza Davida Virtue, który dokonał zadziwiającego odkrycia podczas pracy przy dużym kawale skały wydobytym z głębokości 66,5 metra pod powierzchnią gruntu. Po jego rozbiciu "odnalazł jaszczurkę znajdującą się w skale. Była zwinięta z swojej formie na kształt pieczary, która była odbiciem ciała zwierzęcia". "Miała ona wymiary 3,5 centymetra, miała brązowawy kolor i okrągłą głowę z jaskrawo błyszczącymi oczami. Z pozoru była martwa, jednakże po pięciu minutach przebywania na powietrzu zaczęła wykazywać oznaki życia. Wkrótce zaczęła energicznie biegać". Istnieją pojedyncze udokumentowane przypadki odnajzowania, najczęściej zwiniętych, żab, ropuch lub jaszczurek. Najczęściej zwierzęta były żywe. Istnieje również bardzo wiele odcisków ich skóry lub kształtu w pieczarach, w których te zwierzęta się znajdowały. Skłania to do kilku interesujących pytań: Jak te zwierzęta się tam znalazły i przeżyły? Skąd w skałach - które według geologii formują się przez setki, jeśli nie tysiące lat - wzięły się odciski zwierząt? Jak długo te zwierzęta się tam znajdowały? Okaleczenia bydła "Szliśmy tą drogą, kiedy zaskoczyła nas burza z piorunami. Dostrzegliśmy to zwierzę, gdy podeszliśmy. Wróciliśmy, by to sprawdzić i znaleźliśmy je okaleczone. Zbadaliśmy je i wyszło na jaw, że zostały wycięte wszystkie narządy płciowe. Jego oczy i powieki również zostały wycięte. Na pewno nie była to robota drapieżników. Nie mógł tego zrobić drapieżnik, ponieważ całą chirurgiczną robotę wykonał specjalista..." Tak brzmiała relacja ranczera C. E. Pottsa z 1990 roku. Jest to typowy opis zjawiska, które po raz pierwszy zostało udokumentowane na początku lat 70. XX wieku po pojawieniu się relacji od ranczerów z amerykańskich stanów Minnesota i Kansas. Nigdy wcześniej nie znaleziono u bydła takich okaleczeń, wymagały one chirurgicznej prezycji przerastającej możliwości drapieżników (które są ranczerom dobrze znane). Selektywnoąść również jest niezwykła: często są usuwane tylko oczy, język lub narządy płciowe, dość często występuje również całkowity brak krwi. Teorie próbujące wyjaśnic to zjawisko włączają działalność kultów satanistycznych, kosmitów, eksperymenty rządowe (często w okolicy widywano nieoznakowane czarne helikoptery) oraz dziwne choroby. Do teraz jednak nie znaleziono zadowalającego Taos w Nowym Meksyku w USA Niewyjaśnione buczenie Mieszkańcy miast w Wielkiej Brytanii oraz w południowo-zachodnich stanach USA skarżą się na denerwujące buczenie o nieustalonym źródle. Również badaczom nie udało się ustalić źródła buczenia. Nie każdy może dosłyszeć niskotonowe buczenie i dlatego wydaje się, iż jest to zjawisko naturalne - doprowadza ono do szału. W 1997 roku brytyjska gazeta otrzymała prawie 800 listów od ludzi skarżących się na bezsenność, rozdrażnienie, osłabione zdrowie oraz niezdolność do czytania lub uczenia się, spowodowane przez nieustające buczenie. Zjawisko jest najbardziej znane w USA pod nazwą Taos Hum. Jest ono szczególnie uciążliwe dla "słuchaczy" z Taos w stanie Nowy Meksyk, którzy zrzeszyli się w 1993 roku i wysłali petycję do Kongresu z prośbą o zbadanie i pomoc w ustaleniu źródła hałasu. Nie znaleziono jednak żadnych przyczyn powstawania zjawiska. Jedna z wiodących teorii mówi, że buczenie jest spowodowane przez wojsnowy system komunikacji używany do komunikowania się z załogami łodzi laboratoryjnie piorun kulisty Pioruny kuliste W styczniu 1984 roku piorun kulisty o średnicy 10 centymetrów wpadł do wnętrza radzieckiego samolotu pasażerskiego i, jak podały radzieckie media, "przeleciał nad głowami zdumionych pasażerów. W tylnej części liniowca rozdzielił się na dwie półkule, które połączyły się ponownie i bezgłośnie opuściły samolot". Piorun pozostawił w samolocie dwie dziury. Pioruny kuliste są niezwykłym zjawiskiem naturalnym, do wyjaśnienia którego dąży obecnie nauka. Problemem dla naukowców jest fakt, iż zjawisko to występuje dość rzadko, toteż jego zbadanie jest praktycznie niemożliwe. Próbowano sztucznie odtworzyć to zjawisko w warunkach laboratoryjnych, obecnie jednak do badania potrzebna jest naturalna próbka. Może się ono okazać niemożliwe, ponieważ piorun kulisty przemyka - przelatuje w ciągu chwili i znika bądź eksploduje, powodując głośny hałas. Fascynujące jest to, co wywołuje zjawisko pioruna kulistego, oraz jego intrygujące "zachowanie". Świadkowie mówią, że przemieszcza się on z pewnym rodzajem inteligencji po ścianach lub meblach, być może unikając przeszkód. Bardziej tajemnicze jest przenikanie przez solidne przedmioty. Czasami piorun kulisty pozostawia dziury, tak jak we wspomnianym samolocie, może jednak również przechodzić przez ściany i okienne szyby bez pozostawiania z Marfy Światła-widma - spooklights Wydaje się, że to zjawisko jest powiązane z piorunami kulistymi... niekoniecznie. Niejeden słyszał o zjawisku zwanym "spooklights" (widmowe światła), opisywanym na całym świecie. A jest tego dużo. Być może najbardziej znane są tak zwane Światła z Marfy, widywane od wielu lat w pobliżu miasta Marfa w Teksasie w USA. Światła najczęściej pojawiają się nocą i można je dostrzec na autostradzie nr 90. Gdy jednak badacze chcieli obejrzeć światła, nie zobaczyli nic. Inne "spooklights" to między innymi: Trzystanowy Piorun na granicy amerykańskich stanów Oklahoma, Kansas i Missouri; Światła z Brown Mountain niedaleko Morganton w North Carolina; Światło z Gurdon w Arkansas; Cmentarne Światła z Silver Cliff w Colorado; Światła z Hebronu w Maryland; "Hornet Spooklight" na południu stanu Missouri oraz Widmowe Światła z Peakland w Wielkiej Brytanii. Istnieje wiele niesprawdzonych teorii włączających działalność kosmitów, miraże, duchy oraz pioruny kuliste wywoływane przez nacisk tektoniczny skał. Dziwne chmury Chmury to puszyste, zbite masy pary wodnej, czyż nie? Przemyśl to: na czystym niebie w sierpniu 1814 roku w pobliżu Agen we Francji zaobserwowano małą, białą, sferyczną chmurę. Przez chwilę unosiła się w bezruchu, nim zaczęła się obracać i przemieszczać w kierunku południowym. Świadkowie opisywali ogłuszający grzmot wydobywający się z chmury, która eksplodowała, wywołując deszcz kamieni i skał. Chmura powoli zaczęła znikać. Oto jeden z przykładów niewiarygodnie rzadkiego i bardzo niezwykłego typu chmur. Inne udokumentowane relacje mówią o chmurach przemieszczających się szybciej od wiatru, chmurach zsyłających deszcze owadów lub dających specyficzne cienie. Istnieje historia mężczyzny z Oyster Bay w Long Island w USA zaatakowanego przez plującą chmurę. Trudno znaleźć jakiekolwiek racjonalne wyjaśnienie dla tych zwierząt przedstawiony na okładce książki Charlesa Forta "LO!" Deszcze ryb Jeden z najnowszych przypadków ryb spadających z nieba miał miejsce latem 2000 roku w Etiopii w Afryce. Lokalna gazeta pisała: "Niezwykły deszcz ryb, które spadały w milionach - jedne martwe, inne wciąż żywe - wywołał panikę wśród najbardziej religijnych rolników". Jest to tylko jeden z niezliczonej ilości przypadków deszczy ryb, żab, płazów - również aligatorów - które zostały zebrane na przestrzeni wieków, najwięcej z nich opisał badacz zjawisk nadprzyrodzonych, Charles Fort (wiele deszczy faktycznie można nazwać "Fortowską" aktywnością). Większość takich deszczy zwierząt przypisuje się nawałnicom, tornadom, wodnym strumieniom i podobnym zjawiskom. Ta teoria nie została jednak potwierdzona, mówi się także o silnych wiatrach porywających ryby lub żaby ze zbiorników wodnych, np stawów, strumyków i jezior, następnie przenoszących je - czasami na odległość wielu kilometrów - i upuszczających je na ląd. Istnieje niezbity fakt podważający tą teorię: w większości przypadków deszcze przynosiły tylko jeden rodzaj zwierząt. Spadał na przykład tylko jeden gatunek śledzia lub żaby. Jak można to wyjaśnić? Czy wyjątkowo silny wiatr może dyskryminować inne gatunki? Jeśli nawałnica pobrała wodę ze stawu, czy nie powinno podczas deszczu spaść wszystko, co się w nim znajdowało - żaby, ropuchy, ryby, chwasty, kleje, może nawet puszki po piwie?Jeden z kręgów zbożowych w Wylatowie (zdjęcie z 2005 roku) Kręgi zbożowe Wahałem się, czy umieścić kręgi zbożowe na tej liście, ponieważ jestem prawie pewien, że wszystkie mogą być dziełem ludzkich rąk. Obecnie wiele grup ludzi przyznaje się do opracowywania i tworzenia wyciskanych od czasu do czasu - często pięknych - formacji zbożowych, pozostaje jednak pewien odłam ludzi wierzących w to, że niektóre kręgi zbożowe powstają wskutek działania niewyjaśnionych zjawisk. Kręgi zbożowe spotykane są w prawie każdym kraju. Według danych Crop Circle Central jedynymi krajami, w których nigdy nie donoszono o kręgach zbożowych, są Chiny i Republika Południowej Afryki. Okrągłe kręgi, takie jak my znamy, zaczęły się pojawiać w latach siedemdziesiątych. Jednak w latach dziewięćdziesiątych pojawiły się bardziej intrygujące kompleksowe piktogramy. Wierzący zasugerowali, że może to być forma komunikacji od istot pozaziemskich - lub nawet od samej Ziemi. Ci, którzy mówili, że nie są to dzieła ludzi, wskazywali na pojedyncze osobliwości wokół odbitych kręgów: ułożone kłosy, zmiany komórkowe w zbożu i dziwne zjawiska, których doświadczyli badacze oglądający kręgi, na przykład niewyjaśnione awarie sprzętu, dźwięki i inne efekty drzewa w Tunguskiej. Zdjęcie z roku 1908 Wydarzenie w Tunguskiej Po 90 latach eksplozja w Tunguskiej na Syberii w 1908 roku pozostaje jedną z najbardziej intrygujących katastrof naturalnych we współczesnej historii. 30 czerwca tegoż roku z nieba spadła oślepiająca kula ognia i zniszczyła obszar równy połowie powierzchni amerykańskiej wyspy Rhode Island. Drzewa zostały powalone w promieniu wielu kilometrów, ogień płonął przez wiele tygodni, a dźwięk uderzenia słyszalny był w wielkiej odległości. Szacuje się, że siła wybuchu była równa 2000 bombom atomowym podobnym do tej, która spadła na Hiroszimę. Wciąż nie wiadomo, co spadło na Tunguskę owego feralnego dnia. Przez wiele lat naukowcy sądzili, że prawdopodobnie nad syberyjską puszczą eksplodował meteoryt, dziś wielu jest zdania, że mogła to być kometa. Teorię zmieniono, ponieważ nie znaleziono na tym obszarze żadnych odłamków meteorytu. Istniało niewiele jakichkolwiek dowodów pozwalających określić, co się stało tamtego dnia. Ten brak mocnych dowodów daje podstawę do luźnych spekulacji: doszło do zderzenia UFO z reaktorem jądrowym lub też silna broń elektryczna stworzona przez Nikolę Teslę została celowo bądź przypadkowo wycelowana w ten rejon z jakiegoś miejsca na Ziemi. W ostatnich latach zdarzenie z Tunguskiej zwróciło na siebie uwagę, gdyż coraz więcej wiemy o niebezpieczeństwie uderzenia w Ziemię jakiegoś obiektu z z pierwszych "rodsów". Kadr z filmu Jose Escamilli Rodsy "Rodsy" są jedną z najbardziej fascynujących i intrygujących ziemskich zagadek naszych czasów. Odkryte przypadkowo w marcu 1994 roku przez filmowca Jose Escamillę, który mianem "rods" określił dziwne latające obiekty widoczne tylko na spowolnionych filmach i taśmach oraz uchwytywane czasami na pojedynczych zdjęciach. Pozornie te obiekty - czymkolwiek są - przemieszczają się zbyt szybko, by dostrzegło je gołe oko. Escamilla po raz pierwszy zauważył "rodsy" na filmie nakręconym w Midway w stanie Nowy Meksyk w USA, on sam (tak jak inni) sfilmował i uwiecznił je w kilku innych miejscach. Według definicji Escamilli, rodsy to "cygarowate lub cylindryczne obiekty przemieszczające się z dużą szybkością, niemożliwe do uchwycenia przez gołe oko. Wyglądają, jak gdyby przemieszczały się w powietrzu tak, jak to robią morskie ryby. Mogą mieć wzdłuż torsu skrzydełka lub wyrostki, a tors wygina się podczas lotu". Escamilla na swojej stronie posiada kilka klipów filmowych i zdjęć tych stworzeń. Rodsy osiągają od kilku do kilkunastu centymetrów długości i posiadają kilka rodzajów wyrostków. Są widywane i filmowane w Meksyku, w USA w stanach Arizona, Nowy Meksyk, Kalifornia, w południowej Dakocie i w Connecticut oraz w Szwecji. Niektóre rodsy są obserwowane pod wodą. Czy są to nieznane gatunki zwierząt? Jeśli tak, dlaczego nikt ich jeszcze nie widział? Stephen Wagner Tłumaczenie: IvelliosKopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji. Komentarze · Dodaj komentarz IteratorZX81(2008-09-02 13:29:40) #773 📧 pw | 👮 raportMoże deszcze ryb i innych "jadalnych" stworzeń (wyłączając żaby, cegłówki i inne glisty na śniegu) zważywszy na to, że większość z nich spadła na głodujące obszary, jak np. wspomniana Etiopia to odpowiedź kosmitów na problem głodu na świecie? Może Oni chcą ludzi dokarmić?Odpowiedzgość(2009-05-03 13:06:32) #2902 | 👮 raportHmm IteratorZX81 czyżby kosmici byliby na tyle głupi żeby karmić ludzi żabami i glizdami, nie wspominając już o cegłówkach? Przyznam że ja również nie potrafię znaleźć logicznego wytłumaczenia tego niesamowitego zjawiska, jednak pomyśle nad tym spokojnie. Pozdrawiam! Odpowiedzfantasmagoria(2009-06-21 08:49:28) #3082 | 👮 raportZ tymi żabami to mnie się wydaje że te tornada i wiatry są całkiem dobrym wytłumaczeniem, przecież trąba powietrzna może podnieść ciężarówkę, albo nawet cały kawał czyjegoś domuOdpowiedzfantasmagoria(2009-07-25 17:26:43) #3534 | 👮 raportGdzieś czytałam że to co "spadło" w Tunguskiej wybuchło nad ziemią a nie przy zderzeniu i że obiektów było 13:15:12) #3746 | 👮 raportJa mam kupe rozwiązań do wszystkich zagadek, jedne mniej możliwe drugie te niespodzianki z góry to bym jednak stawiał na tornada tak jak no nie wiem skoro kosmici są tak rozwinięci to powini dogadac się z nami normalnie SETI albo poprostu zejśc na ziemię. Wyciananie członków :D to mi wygląda na robote na zwykłe te zwierzaki w kamieniach to nie mam 14:21:22) #4300 | 👮 raportCzasami lookam na swoje komentarze z przed kilku lat i sam się dziwie co ja pisałem...Odpowiedzgość1(2010-12-04 11:00:39) #5843 | 👮 raportjeśli wyjaśniacie deszcze zwierząt tornadami to widać że nie uważnie czytaliście te teksty ponieważ wypisane są tu dowody nna to iż nie są to tornada : 1 spada jeden gatunek ryb , płazów ... 2 gdzie niby zniknęła cała woda ? przecież spadają same zwierzętaOdpowiedznowy(2010-12-27 01:49:18) #5946 | 👮 raportwidzialem w lecie bedac na rybach,dziwnie jasny rozlysk swiatła,myslalem samolot,ale jednak nie a obserwowalem dokładnie,gdyz dziwił mnie blask tego swiatła,z odległosci kilunastu km,tak bystre swiatło,dluzej a oczy naswietlone!Wczesniej w 2004 byłem..... w kregu! Przyjzałem sie tym kregom,piekne dzieło,równo ułozone kłosy,jakby je kto pojedynczo łamał,chyba walcem,nawet tym sprzetem nie mozna złamac zdzbła pare mm do 1cm nad gleba pod katem 90 mi sie jednak,ze zanim te kregi sie pojawiły,była dosyć silna burza z piorunami,moze tu tkwi odpowiedz?Mimo wszystko to pekne zjawiska,intrygujace i...pytajace ile tajemnic swiat kryje,czego jeszcze nie znamy?OdpowiedzAce Ventura(2011-03-05 18:51:04) #6282 | 👮 raportArtykuł ogólnie spoko tylko te rodsy to przecież jakaś bzdura jest. Filmiki nie mogą nyć wiarygodne, zdjęcia tym bardziej no i nikt rodsów nie widział może to jakieś zakłócenia kamery ,aparatu to wywołują albo gościu sam wkleja może być podobna sprawa to tych kółek na zdjęciach z artykułu o duchach...OdpowiedzDudu(2015-02-09 23:50:03) #11442 | 👮 raportJa osobiści wytłumaczyć mogę ryby tym ze Bog je zsyła biednym ludzią innego wytłumaczenia nie ma . Bog daje nam znaki lecz nawet jezeli by człowiek go zobaczył to i tak nie uwierzy i. Będzie szukał rozwiazania w dziedzinie 10:51:30) #12337 | 👮 raportGdzie kończy się nauka, wkracza BÓG. Uwielbiam to powtarzać. ;DOdpowiedzZed(2015-12-02 1:06:17) #13295 | 👮 raportZ Biblii znamy przykład "deszczu" manny z nieba, znane są przykłady z lat 50-tych i 60-tych, kiedy z nieba spadało MIĘSO!!! Poszukaj w necie, a znajdziesz relacje świadków! Poczytaj zanim napiszesz coś głupiego....OdpowiedzMarek(2017-09-07 15:23:34) #37149 | 📧 email | 👮 raportTe Rodsy to nienarodzone cielaki, które wędrują do łona swojej matki, poczytajcie o tym na wikipedii...OdpowiedzKoloseum(2018-08-08 18:38:53) #38593 | 👮 raportAgentura TVN tak działa, program milionerzy, prowadzący zadaje pytanie, gracz wygrywa gdy przekazuje strumień drugich informacji których widzowie nie słyszą a są ważne dla kraju Idziowie słyszą tylko poprawną odpowiedź, ukryte rozpracowanie SB zbiera stacja pod pretekstem pytań o milion sieci neuronowych Odpowiedz Zanim napiszesz komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy. Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.

zagadkowe zjawiska i ciekawostki świata